Zabezpieczenie transakcji handlowych

W otoczeniu konkurencji, w sytuacji twardej walki o klienta wydaje się, iż każdy element który może dać przewagę przedsiębiorcy wart jest dopracowania.

Właśnie jednym z tych elementów jest zabezpieczenie transakcji.

Przedsiębiorcy często bowiem zapominają, że po za takimi elementami jak cena czy jakość mogą konkurować również poprzez dostępność do swoich usług czy towarów. Jest to szczególnie istotne w przypadku tych przedsiębiorców, którzy chcą rozszerzyć i zwiększyć swoją sprzedaż. Nie wystarczy bowiem prowadzić interesów ze sprawdzonymi odbiorcami i zdać się jedynie na ich sukces i zwiększenie ich zamówień. Warto sięgnąć po nowych klientów. Otwarcie na nowych odbiorców będzie oczywiście łatwiejsze, gdy sprzedaż będzie prowadzona z odroczonym terminem płatności - tutaj jednak pojawia się problem wypłacalności a czasem również woli zapłaty nowych, niesprawdzonych odbiorców.

W sukurs tutaj przyjść może zbudowanie systemu związanego z zabezpieczeniem transakcji. System taki nie może być drogi, odbił by się bowiem na cenie ani uciążliwy dla kontrahentów. Jedynie niektóre przedsiębiorstwa mogą sobie pozwolić na uciążliwą weryfikację odbiorców - zbieranie od nich zaświadczeń, oświadczeń, poręczeń itp. Jak jednak poradzić sobie w sytuacji gdy nasza pozycja rynkowa nie pozwala na zażądanie szczegółowych danych a nie chcemy ponosić kosztów związanych z działaniami wywiadowczymi? Należy poszukać złotego środka - ryzyka nigdy w całości nie unikniemy, jednak możemy je zminimalizować.

Dlatego możemy zbudować system - procedurę, która niewielkim kosztem pozwoli nam na uniknięcie zbędnego ryzyka.

System składał się będzie z czterech elementów:
- weryfikacja kontrahenta
- sposób dokumentacji sprzedaży
- nadzór nad współpracą
- windykacja

Wplecenie każdego z tych elementów w nasz sposób prowadzenia interesów pozwoli na minimalizację kosztów i nakładów na ich działanie. Każdy z nich to tak naprawdę drobne działania ale pomogą one nam ustrzec się największych zagrożeń.
Świadomie pominąłem tutaj kwestię prawnego zabezpieczenia powstających wierzytelności. Uzyskanie weksla in-blanco czy poręczenia przez osoby trzecie przyszłych wierzytelności możliwe jest tylko przez niektórych przedsiębiorców - o silnej pozycji na rynku. Trudno oczekiwać bowiem od kontrahentów zbyt chętnego udzielania takich zabezpieczeń i nie musi to wcale wynikać z ich złej woli. A przecież w całym tym działaniu chodzi nam o otwarcie się na nowych kontrahentów, a nie mnożenie przed nimi problemów i tworzenie zbędnych barier. Uważam zresztą, iż siła zabezpieczenia wekslowego jest zdecydowanie przeceniana

05/20/2011 | Łukasz Fil Grupa Kapitałowa Południe-Zachód www.pz.com.pl