Z windykatorem można się dogadać

W powszechnej opinii, windykatorzy uważani są za osoby, które nękają, zastraszają i siłowo egzekwują od dłużników spłacenie należności. Ponadto, nadal nagminnie panuje przekonanie, że windykatorzy to mężczyźni sporych gabarytów, stosujący wyłącznie techniki siłowego odzyskiwania długów, na myśl o których w oczach każdego dłużnika pojawia się strach i przerażenie. Czy tak jest naprawdę?

Stereotyp windykatora

Zdecydowanie, powyższy opis to panujący powszechnie stereotyp, a rzeczywistość rysuje się zupełnie inaczej. Windykatorzy to w większości osoby wykształcone w dziedzinach prawa lub ekonomii, doskonale znający techniki negocjacji, posiadający przynajmniej podstawową wiedzę psychologiczną, pozwalającą na doskonałe prowadzenie rozmów z dłużnikami. Każdy windykator to profesjonalista działający zawsze z nastawieniem na pozytywne relacje nie tylko z wierzycielem, ale także dłużnikiem. Warto dodać, iż (wbrew pozorom) windykatorzy to coraz częściej kobiety. Na przykład, w EULEO kadra windykatorów dzieli się niemal równo pomiędzy kobiety i mężczyzn. Kobiety doskonale sprawdzają się w tej roli. Dzięki wrodzonej empatii i nastawieniu na budowanie relacji, kobiety świetnie radzą sobie z dłużnikami, wykazując wysoki poziom zrozumienia wobec ich problemów, jednocześnie próbując rozwiązać problem zadłużenia z korzyścią dla wszystkich stron. Nie zawsze jednak jest to możliwe.

W segmencie firm, zdecydowana większość dłużników to przedsiębiorstwa, które mają realne problemy ze swoimi kontrahentami, którzy nie regulują terminowo ich należności. Windykatorzy rozumieją taki stan rzeczy, więc jeśli dłużnicy wykazują właściwą, uczciwą i otwartą postawę,  mogą się dogadać z windykatorem, uzgadniając plan spłaty zadłużenia, bądź w razie potrzeby, uzyskać pomoc windykatorów w odzyskaniu należności, dzięki którym uzyskają środki na spłatę własnych zobowiązań. Niestety, zdarza się, że dłużnicy wykazują nieprzychylną, wręcz wrogą postawę wobec firmy windykacyjnej. Najczęściej takie zachowanie to przejaw złych intencji i faktu, iż celowo nie spłacają swoich zobowiązań, dzięki czemu mogą funkcjonować kosztem swojego wierzyciela. Właśnie wtedy najczęściej zdarza się im negatywna postawa wobec wierzyciela, bądź windykatora. Niezwykle często osoby zajmujące się odzyskiwaniem długów narażone są na wyjątkowo trudne, niesympatyczne, a niekiedy wręcz wrogie kontakty z dłużnikiem. Specjaliści z firm windykacyjnych spotykają, się z licznymi obelgami, oskarżeniami i pogróżkami, pomimo tego, że wobec dłużnika prowadzi się typowe i w pełni polubowne czynności, zupełnie nie mające na celu zastraszenia, a jedynie skuteczne wykonywanie swojej pracy i odzyskanie należności.

Jak rozwiązać problem zadłużenia?

Pokrętne tłumaczenia, wymyślanie przedziwnych, a przede wszystkim nieprawdziwych historii przez dłużników, byleby tylko wytłumaczyć się ze swojego zadłużenia z całą pewnością nie przełożą się na pozytywne rozwiązanie problemu, a co gorsza, mogą narazić dłużną firmę na całkowitą utratę reputacji i wiarygodności. Chęć rozmowy, nie unikanie kontaktu z wierzycielem, bądź firmą windykacyjną to najlepsze co może zrobić dłużnik, aby polubownie rozwiązać problem zadłużenia, przy okazji unikając ewentualnego rozpoczęcia działań na drodze prawnej. Oczywiście, nie oznacza to, że windykator wówczas automatycznie odwdzięczy się dłużnikowi przedłużeniem terminu zapłaty lub anulowaniem zadłużenia. Z całą pewnością jednak, kontakty staną się znacznie przyjemniejsze, a przedstawiony przez dłużnika plan spłaty zobowiązania może okazać się w pełni akceptowalny przez firmę windykacyjną i wierzyciela. Znalezienie właściwego, a przede wszystkim korzystnego rozwiązania dla wszystkich stron, tj. wierzyciela, dłużnika i firmy windykacyjnej jest możliwe, o ile wykazane zostanie właściwe nastawienie do sprawy.

Warto zatem wykazywać pozytywne nastawienie i dążyć do kontaktu z windykatorem, traktując go jak partnera, a firmę windykacyjną jako instytucję, która może pomóc nie tylko wierzycielowi, ale także dłużnikowi w rozwiązaniu ich problemów finansowych.

01/01/2016 | Autor:Grzegorz Grzesiak-Dyrektor departamentu windykacji EULEO|Źródło: portal www.windykacja.pl