Twarde i miękkie metody windykacji

Windykacja jest procesem, w którym ostrożność i wyczucie grają niezwykle ważną rolę. Dobrze przeprowadzona ułatwia odzyskanie należności i nie pogarsza relacji z kontrahentami.

Skuteczność miękkich lub twardych metod ubiegania się o spłatę długów, zależy od kontaktu jaki wierzyciel ma z dłużnikiem.

Najlepsza metoda egzekwowania należności nie istnieje. Wszystko zależy od relacji pomiędzy partnerami biznesowymi. Im więcej złych intencji widocznych jest w działaniach pożyczkobiorcy, tym szybciej warto sięgać po twarde formy windykacji.
Okazuje się, że wielu sytuacjom będącym konsekwencją nieuczciwych działań partnerów biznesowych można było zapobiec przed ich wystąpieniem. Jednym z prostszych sposobów uniknięcia takiego zjawiska jest krótka weryfikacja historii działalności potencjalnego kontrahenta. Na pozór oczywiste, jednak wielu przedsiębiorców o tym zapomina.
W przypadku popełnionego błędu i nawiązania współpracy z przedsiębiorcą o złej historii płatności należy zareagować natychmiast. Nie warto łudzić się, że sytuacja taka się nie powtórzy w naszym przypadku.

Formalnie, czy nie formalnie?
Metody windykacji należności można podzielić na dwie grupy: miękkie (nieformalne, polubowne) albo twarde (formalne, sądowe). Przedsiębiorcy często uważają, że te sposoby odzyskiwania należności są skrajne i wzajemnie się wykluczają. W praktyce wygląda to jednak zupełnie inaczej. Sądowa ścieżka dochodzenia roszczeń jest rozszerzeniem i naturalną konsekwencją polubownej.

W fazie „nieformalnej” windykacji można wręcz zarobić. Jeżeli dłużnik sprzedaje lub jest w posiadaniu przedmiotu przydatnego wierzycielowi, warto skorzystać z takiej okazji. Dłużnicy często sami proponują spłatę należności w formie barteru.

Zaleca się również sporządzenie pisemnej umowy dotyczącej uregulowania długu. Jest to rozwiązanie nieco bardziej drastyczne, ale nie powinno zachwiać dobrych relacji pomiędzy kontrahentami. Tego typu kontrakt może okazać się niezwykle pomocny, nie tylko ze względu na aspekt psychologiczny. Stanowi on mocny argument w przypadku dochodzenia roszczeń przed sądem.

Jeżeli chodzi o należności wysokonominałowe, warto zastanowić się nad dodatkowymi środkami asekurującymi spłatę. Może to być wpis na hipotekę, weksel czy cesja bądź zastaw nieruchomości. Należy jednak zaznaczyć, że wiarygodne zabezpieczenie ma wartość wyższą od kwoty zadłużenia.

08/11/2011 | Autor: Wojciech Głodny, Prokurent Pragma Collect Sp. z o.o. | Żródło: Portal www.lexagit.pl