Stare długi mogą wrócić jak bumerang

Wyobraźmy sobie taką sytuację – staramy się o kredyt np. na samochód. Model auta i dodatkowe wyposażenie już wybrane, cena ustalona. Nagle w trakcie załatwiania formalności dowiadujemy się jednak, że niestety kredytu nie dostaniemy. Okazuje się, że kiedyś spóźnialiśmy się z regulowaniem zaległości i dane o naszym długu figurowały w biurze informacji gospodarczej. Bank uważa, że nie może nam zaufać i tym razem pożyczki nie otrzymamy. Mamy problem. Jak to możliwe, że bank wciąż dysponuje informacjami o naszym starym, dawno juz spłaconym długu i o tym, że kiedyś figurowaliśmy w BIG?

Bieżące dane o zobowiązaniach finansowych konsumentów i firm mogą być rejestrowane m.in. w biurach informacji gospodarczej, takich jak np. Rejestr Dłużników ERIF BIG S.A. Natomiast informacje o tym, że w przeszłości mieliśmy zaległości w spłacie kredytu, bank może znaleźć w Biurze Informacji Kredytowej lub we własnych wewnętrznych archiwach.

Długi w rejestrze
Biuro Informacji Kredytowej obsługuje sektor bankowy. BIK gromadzi między innymi dane o niespłaconych ratach kredytu. Jeśli bank udzielający nam pożyczki zawrze odpowiedni zapis w umowie (co zwykle ma miejsce), historia naszych płatności będzie zapisana w BIK nawet wtedy, kiedy już kredyt spłacimy. W praktyce trwa to najczęściej 5 do 7 lat.

Inną grupą podmiotów gromadzących i udostępniających m.in. informacje o zaległościach płatniczych są Biura Informacji Gospodarczej. W Polsce działają trzy takie podmioty. Jednym z nich jest Rejestr Dłużników ERIF. Dane o zaległościach mogą być tam przechowywane w czasie, kiedy zadłużenie istnieje i jest wymagalne. Jeśli dług zostanie spłacony, wierzyciel ma obowiązek w ciągu 14 dni poinformować biuro informacji gospodarczej o uregulowaniu zobowiązania przez dłużnika. W ciągu kolejnych 7 dni BIG musi usunąć, byłego już dłużnika ze swojego rejestru. Tak stanowi ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, która reguluje działanie BIGów. Jeśli więc negatywne dane o zadłużeniu były wpisane do Rejestru Dłużników ERIF BIG, po spłacie zaległości zostają wykreślone.
Natomiast podmiot, który sprawdzał informacje o naszym zadłużeniu z BIG i je uzyskał, jest obowiązany usunąć je w ciągu 90 dni od daty otrzymania (Art. 26 Ust. 1 Ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, Dziennik Ustaw Nr 81, Poz. 530). Jest jednak jeden wyjątek. Tego przepisu nie stosuje się do instytucji ustawowo obowiązanych do oceny ryzyka kredytowego lub operacyjnego. Tak więc np. bank, który w przeszłości sprawdzał w Rejestrze Dłużników ERIF informacje o zadłużeniu danej osoby, po 90 dniach nie musiał ich kasować. Może z nich korzystać praktycznie bezterminowo.

Lepiej spłacać zadłużenie niż trafić na czarną listę
- Bank, w którym staramy się o pożyczkę, na pewno będzie chciał ocenić naszą zdolność kredytową i sprawdzić wiarygodność płatniczą. Nawet jeśli teraz mamy czyste konto, bank może przechowywać informacje o naszym dawnym zadłużeniu, które niegdyś znalazł w BIG – mówi Edyta Szymczak, Prezes Zarządu Rejestru Dłużników ERIF. – Dlatego najlepiej na bieżąco regulować swoje zobowiązania. Wtedy nie trafimy do biura informacji gospodarczej. Natomiast jeśli jednak przytrafi nam się przeterminowany dług, warto jak najszybciej porozumieć się z wierzycielem lub reprezentującą go firmą windykacyjną. Zawsze można znaleźć rozwiązanie polubowne, dzięki któremu nie trafimy na listę dłużników, bo np. zawrzemy ugodę i umówimy się na spłatę zadłużenia w ratach. Warto wiedzieć, że taką możliwość daje swoim dłużnikom największa polska firma windykacyjna KRUK S.A. – dodaje Prezes Rejestru Dłużników ERIF.

Co jeszcze warto wiedzieć?
Co pół roku sami możemy za darmo sprawdzić, czy dane na nasz temat figurują zarówno w BIK (Biurze Informacji Kredytowej), jak i w jednym z 3 biur informacji gospodarczej, które działają w Polsce. W BIG np. w Rejestrze Dłużników ERIF możemy sprawdzić, czy jakiś wierzyciel (bank, ale również np. firma telekomunikacyjna czy dostawca prądu lub Internetu) dopisał informacje o naszym długu, ale też czy ktoś pytał o naszą obecność w BIG oraz czy posługiwano się dokumentem nam skradzionym lub podrobionym na nasze nazwisko. Informacje te możemy uzyskać tradycyjną drogą (osobiście lub listownie), ale najwygodniej jest zrobić to przez Internet. To, czy nie ma nas w Rejestrze Długów ERIF, można sprawdzić za pośrednictwem internetowego serwisu InfoKonsument.pl lub dzwoniąc do Działu Obsługi Konsumentów pod numer (22) 59 42 515.

08/23/2011 | Autor: Edyta Szymczak - Prezes Zarządu Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A.|Portal www.lexagit.pl