Rynek wierzytelności w 2012 roku-optymistyczne prognozy dla branży windykacyjnej

Rok 2012 będzie szczególnym okresem dla branży windykacyjnej. Zmieniająca się sytuacja gospodarcza i ekonomiczna znacząco wpłynie na rynek zarządzania wierzytelnościami, w tym na strukturę rodzajową długów przekazywanych do zewnętrznych, wyspecjalizowanych firm.

W strukturze wierzytelności, przekazywanych firmom do obsługi windykacji masowej dominuje zadłużenie wobec sektora bankowego. Połowę z tego obszaru stanowią sprawy dotyczące nieterminowo spłacanych kredytów konsumenckich, około 15 % kredytów firmowych i wreszcie, odrębną grupę stanowią kredyty hipoteczne, cechujące się najniższym wskaźnikiem poziomu kredytów nieregularnych. To właśnie kredyty hipoteczne spłacane są w pierwszej kolejności z całej kategorii kredytów bankowych. Około 30 % wierzytelności przeterminowanych stanowi zadłużenie wobec min.: firm ubezpieczeniowych, operatorów telefonii, telewizji, zakładów energetycznych, spółdzielni mieszkaniowych, a także instytucji publicznych.

W ostatnim czasie - szczególnie na przestrzeni 2011 roku - pojawiło się na rynku szereg firm spoza sektora bankowego, udzielających pożyczek gotówkowych. Ze względu na uwarunkowania prawne - w tym brak bezpośredniego dostępu do Biura Informacji Kredytowej - mają one ograniczone możliwości weryfikacji klienta na etapie podejmowania decyzji kredytowej. To tego typu firmy, potencjalnie mogą stać się źródłem wzrostu przeterminowanych zadłużeń w sektorze pożyczek okołobankowych.

Firmy korzystające z baz BIG w celu weryfikacji potencjalnego pożyczkobiorcy- powszechnie dostępnych baz, w których rejestrowane są należności przeterminowane, powinny uświadomić sobie, że sukcesywne uzupełnianie tych baz w informacje o przeterminowanych wierzytelnościach, stanowi istotny element bezpieczeństwa w obrocie gospodarczym.

Obecnie wszystkie banki korzystają z weryfikacji wnioskodawcy w BIK, dlatego też generują wierzytelności lepszej jakości. Dlatego należy dążyć do tego, aby bardziej dostępne bazy, jakimi są BIGi, doszły do takiego poziomu wzajemnej wymiany danych, jaki w tej chwili osiągnęło BIK. Z pewnością wpłynie to na znaczne ograniczenie ryzyka kredytowego.

Pomimo tego, że zmniejszają się wskaźniki poziomu kredytów nieregularnych w odniesieniu do „nowych” kredytów, obserwujemy jednak pogarszanie się „starych” kredytów, tych sprzed kryzysu i sprzed wprowadzenia Rekomendacji „T” Komisji Nadzoru Finansowego. Te „stare” kredyty pochodzą głównie z okresu nasilonej akcji kredytowej, udzielania pożyczek w tzw. „15 minut”, często bez zabezpieczeń, z uproszczoną procedurą ich udzielania.

Można przypuszczać, że w ciągu najbliższych miesięcy zmieni się struktura rodzajowa długów przekazywanych do zewnętrznych firm windykacyjnych, czyli windykacja na zlecenie i zakup wierzytelności. Z informacji rynkowych wynika, że wśród modeli prowadzenia działalności windykacyjnej, dominuje windykacja w systemie inkaso, czyli windykacja na zlecenie. Może się to sukcesywnie zmieniać, szczególnie gdy mówimy o „starych” długach, generowanych głównie przez sektor bankowy do roku 2010, banki będą chętniej pozbywały się tych wierzytelności, sprzedając je firmom windykacyjnym.

Czynnikiem, mającym znaczenie podczas prognozowania rozwoju rynku windykacji, jest skłonność wierzycieli do outsourcingu windykacji. W ostatnich latach można zauważyć tendencję wzrostową w zakresie przekazywania wierzytelności na zewnątrz (liczba dużych korporacji finansowych, współpracujących z zewnętrznymi firmami windykacyjnymi wzrosła ponad dwukrotnie). Po wejściu w życie nowelizacji Ustawy Prawo Bankowe (z 27 października 2011 r.) zmieniającej zasady i tryb powierzania wykonywania czynności z zakresu działalności bankowej podmiotom zewnętrznym, można spodziewać się jeszcze większej skłonności banków do przekazywania spraw windykacyjnych na zewnątrz.

Pomimo coraz większej liczby pojawiających się na rynku firm windykacyjnych, potencjał rozwojowy na tego typu usługi jest ciągle duży. Jak w każdej jednak branży i tu, poza profesjonalnie przygotowanym personelem, stawiać należy na nowoczesne technologie do zarządzania procesami windykacyjnymi, nowatorskie metody windykacyjne, poprawę jakości usług - w tym coraz lepsze dostosowanie oferty do wymagań klientów i kompleksowość obsługi klienta.

Poza zasadniczymi usługami windykacyjnymi, firmy takie jak Creditreform Polska będą starały się wzbogacić i uatrakcyjnić swoją ofertę, proponując swoim klientom usługi komplementarne. Firma windykacyjna już nie tylko odzyskuje należności, ale również weryfikuje przyszłych kontrahentów w Polsce i za granicą, analizuje firmy i branże oraz prowadzi monitoring spłat.

Przedsiębiorcy bardziej niż w poprzednich latach powinni uświadomić sobie potrzebę odpowiedzialnego, profesjonalnego podejścia do zarządzania należnościami, uświadomić sobie negatywne konsekwencje związane z nieterminowym regulowaniem należności przez kontrahentów.

Nie bez znaczenia jest fakt, że przez spowolnienie gospodarcze firmy windykacyjne i wywiadownie gospodarcze zyskały nowych klientów, którzy zauważyli profesjonalizm firm zewnętrznych, a przede wszystkim dostrzegli znaczenie właściwego zarządzania wierzytelnościami.

02/21/2012 | Bogusław Gębarowski-autor jest Dyrektorem Departamentu Windykacji w Creditreform Polska|źródło: portal www.windykacja.pl