Przedsiębiorcy sami muszą zadbać o otrzymanie klauzuli wykonalności

Na początku maja br. weszła w życie nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego, której celem było uproszczenie oraz przyspieszenie cywilnej procedury dochodzenia praw majątkowych przed sądem.

Skutki wprowadzonych przez ustawodawcę rozwiązań dotyczących w szczególności nadawania klauzul wykonalności nakazom zapłaty, przyniosą jednak efekty odwrotne od zamierzonych.

W dotychczasowym brzmieniu przepisu art. 782 § 2 k.p.c. nakazowi zapłaty sąd nadawał klauzulę wykonalności z urzędu, niezwłocznie po jego uprawomocnieniu się, co było praktycznym rozwiązaniem dla powoda i sądu. Obecnie ustawodawca ograniczył nadawanie klauzuli wykonalności z urzędu jedynie do nakazów zapłaty wydawanych w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Tym samym, w zwykłym postępowaniu upominawczym, w którym prowadzi się większość spraw o zapłatę, wprowadzenie wspomnianego ograniczenia powoduje nałożenie na stronę powodową dodatkowych obowiązków.

Po wydaniu nakazu zapłaty powód, aby uzyskać tytuł wykonawczy uprawniający go do skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego, zmuszony będzie teraz do kontrolowania we własnym zakresie prawomocności wydanego nakazu zapłaty. Swego rodzaju konieczność „pilnowania” przez stronę procesu prawomocności nakazu zapłaty nie prowadzi zatem do przyspieszenia procedury cywilnej - zauważa Pan Tomasz Celary, Kierownik Zespołu Prawnego Pragma Inkaso SA.

Z praktycznego punktu widzenia, na sądy zostaną nałożone dodatkowe obowiązki, gdyż będą musiały wszystkim zainteresowanym udzielać informacji na temat prawomocności nakazów zapłaty. Co więcej, po uzyskaniu wspomnianej informacji, powód zobligowany będzie do skierowania do sądu wniosku o nadanie klauzuli wykonalności prawomocnemu nakazowi zapłaty i taki wniosek opłacić.

Powyższa zmiana wprowadzona przez ustawodawcę nie prowadzi zatem do uproszczenia procedury, co było nadrzędnym celem nowelizacji, lecz nakłada dodatkowe obowiązki na wszystkich uczestników postępowania cywilnego - podsumowuje Tomasz Celary.

Tak więc nadrzędny cel nowelizacji tj. uproszczenie procedury nie został zrealizowany, gdyż zmiana ta nakłada dodatkowego obowiązki nie tylko na dochodzących swych roszczeń, ale wszystkich uczestniczących w postępowaniu cywilnym.

06/20/2012 | Autor: Marcin Łysuniec | Źródło: Portal www.windykacja.pl