Problem niewypłacalności (zadłużenia) a etyka regulowania należności

Problem zadłużenia w ostatnich latach jest coraz bardziej palący. Szybko rosnące niespłacane zadłużenie również. Etyka regulowania należności przez przedsiębiorców i konsumentów nie zawsze gasi ten pożar. O tym, że trzeba postępować etycznie powinni wiedzieć przedsiębiorcy, którzy nie płacą w terminie, a także ci, co egzekwują należności.

Pojęcie etyki można streścić w kilku słowach, jest to nauka o moralności, zbiór zasad i społecznych norm postępowania, które uznane zostały za obowiązujące w danym czasie i miejscu. Etyka w biznesie zajmuje się oceną oraz stworzeniem standardów moralnych, potrzebnych w konkretnej dziedzinie gospodarczej. Koncentruje się na działaniu człowieka w sferze biznesowej, nie zajmując się pozostałymi sferami jego życia. Zasadnicze jej kwestie przedstawione są za pomocą pytań: czy podjęliśmy słuszną decyzje postępując tak a nie inaczej; czy przyniesie ono korzyści czy straty; czy postępowanie zgodnie z zasadami etyki jest w interesach opłacalne czy nie - takie ujmowanie najważniejszych zagadnień jest bardzo praktyczne, służy bowiem racjonalnemu podejściu względem podjętych działań.

W ostatnich latach niezwykle nośnym i często poruszanym tematem stał się problem zadłużenia. Jak się okazuje jednym spośród wielu czynników, które mogą sprowadzić człowieka na złą drogę są długi. Etyka w biznesie rozumiana jest jako pewnego rodzaju korelacja, zespół norm mających wpływ na postępowanie przedsiębiorców względem pracowników, klientów, wspólników i organów publicznych. Normy postępowania wyznacza nie tylko prawo ale też samo społeczeństwo. Powszechnie uważa się, że przedsiębiorcy prowadząc swój biznes, powinni kierować się rzetelnością, uczciwością, wiarygodnością oraz praworządnością. Obecnie wiele firm opracowuje kodeksy etyczne, które wyznaczają normy oraz zasady postępowania danej organizacji. Bardzo dużo pisze się i mówi o społecznej odpowiedzialności biznesu. Stało się to dziś niezwykle modne ale czy praktykowane przez wszystkich? Niestety wielu przedsiębiorców zapomina o podstawowej zasadzie prowadzenia etycznego biznesu, która oznacza regulowanie swoich zobowiązań w terminie. Problem ten dotyczy zarówno nierzetelnych przedsiębiorców, jak i konsumentów.

Według badań opublikowanych przez BIG InfoMonitor na koniec 2011 roku zadłużenie Polaków wyniosło 35,48 miliarda złotych, w większości jest to zadłużenie z tytułu niezapłaconych rachunków za energię elektryczną, gaz, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie, z tytułu alimentów, pożyczek, a także niespłaconych kredytów hipotecznych i konsumpcyjnych i niestety ciągle rosną. W przypadku przedsiębiorców jest to przeważnie niezapłacony podatek od towarów i usług, podatek akcyzowy, podatek dochodowy od osób fizycznych i prawnych. Oznacza to, że firmy kredytują się nie płacąc innym przedsiębiorcom za dostarczony towar lub wykonaną usługę. Brak płatności w terminie ma również swoje konsekwencje w skali całej gospodarki, powoduje zatory płatnicze w firmie, co w konsekwencji może doprowadzić do braku płynności finansowej i tym samym sytuacji kryzysowej. Oznacza to, że dany przedsiębiorca nie będzie w stanie regulować własnych zobowiązań, ponieważ jego klienci nie zapłacili w wyznaczonym czasie za dostarczone towary lub wykonane usługi.

Kolejną bardzo ważną kwestią jest fakt, że dużą grupę dłużników w Polsce stanowią osoby i firmy, które posiadają środki finansowe, jednak mimo wszystko nie płacą za swoje bieżące zobowiązania. Jeszcze inni regulują zobowiązania tylko wobec określonej grupy partnerów w biznesie, a w przypadku pozostałych partnerów często odwlekają moment zapłaty. Nie są to sytuacje odosobnione w polskim życiu gospodarczym. Nieuczciwych praktyk nie brakuje i nie da się całkowicie wyeliminować, ale można próbować poznać przyczyny zadłużenia i uniknąć pułapek, które zastawiają dłużnicy. Nie podlega wątpliwości fakt, że brak w terminie płatności staje się pewnego rodzaju łańcuszkiem przyczynowo-skutkowym, którego wynikiem jest zator płatniczy. Powoduje także, że wiele małych i średnich przedsiębiorstw nie posiada wystarczających środków na regulowanie bieżących zobowiązań. Polityka prowadzenia biznesu oraz ich podejście względem partnerów ma ogromny wpływ na rozwój gospodarki. Koszty niezapłaconych zobowiązań są często przerzucane na tych, którzy regulują swoje płatności w terminie. Zatem każdy powinien być świadom tego, że jeśli nie zapłaci, ktoś inny będzie musiał to zrobić za niego. Efektem takich nieetycznych działań są bankructwa firm oraz utrata miejsc pracy. W związku z tym, każdy przedsiębiorca powinien ponosić odpowiedzialność za to, w jaki sposób prowadzi swój biznes, od jego polityki bowiem zależy istnienie innych firm a także płynność finansowa partnerów w biznesie. W konsekwencji wspomniany łańcuch niezapłaconych należności zatacza szerszy krąg i często tworzy błędne koło. Upadają branże z sektora MŚP po przegranej walce o swoje pieniądze z dużymi korporacjami. Z punktu widzenia etyki takie działania w postaci nieregulowania w terminie zobowiązań są naganne.

Trzeba także pamiętać, że za długi odpowiedzialni są nie tylko ci, którzy nie płacą, ale również firmy i instytucje, które nie robią wszystkiego, aby te długi odzyskać. Dziś wierzyciele mają do dyspozycji szeroki asortyment nowoczesnych narzędzi mobilizujących dłużników do spłaty należności. Podobnie sytuacja kształtuje się w przypadku przedsiębiorców, którzy dbając o swoje finanse mogą skorzystać z tych narzędzi w celu zabezpieczenia się przed nierzetelnymi przedsiębiorcami. Warto bowiem współpracować z solidnymi klientami, którzy nie tylko liczą się na rynku, ale prowadzą swój biznes kierując się zasadami fair play. Dlatego też BIG InfoMonitor w ostatnim czasie udostępnił takie narzędzie, w ramach Programu Firma Wiarygodna Finansowo powstał Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo - nowoczesny produkt umożliwiający sprawdzenie wiarygodności potencjalnego klienta, uwzględniający etyczny program rzetelności w biznesie.

03/19/2012 | Źródło: BIG InfoMonitor S.A