Kiedy musimy wezwać dłużnika do zapłaty?

Będąc przedsiębiorcą pism takich jak wezwanie do zapłaty wysyłamy do naszych kontrahentów sporo. Często nie zastanawiamy się czy zawierają one elementy konieczne do tego, aby w postępowaniu sądowym nie spowodowały zwrotu pozwu.

Przepisy postępowania cywilnego nakładają na przedsiębiorcę obowiązek przedłożenia wraz z pozwem wezwania do dobrowolnego spełnienia świadczenia wraz z dowodem doręczenia pozwanemu lub wysłania takiego wezwania listem poleconym. Pierwsza zasada jest więc taka,że o ile dłużnik nie odbiera tego wezwania osobiście lub nie składamy go na dzienniku podawczym dłużnika to musimy je wysłać listem poleconym.

Wezwanie to musi zawierać właściwą kwotę zadłużenia, przy tym może zawierać kwotę wyższą niż żądamy w pozwie (dłużnik mógł po wezwaniu zapłacić jedynie część zadłużenia bądź wierzyciel może chcieć zabezpieczyć sądownie tylko część kwoty np. faktury najdalej wymagalne), nie może jednak być to kwota niższa niż WPS. W praktyce można spotkać nawet takie sytuacje, gdzie sąd wzywał o nadesłanie prawidłowego wezwania do zapłaty,gdyż na tym wysłanym do dłużnika odsetki nie były wyliczone w jedynie widniał zapis „wraz z odsetkami od dnia wymagalności każdej z faktur do dnia zapłaty”. Zapis taki nie jest błędny, sam kodeks cywilny tak definiuje czas od kiedy do kiedy należą się odsetki, ale praktyka pokazuje, że jeżeli decydujemy się na kapitalizację odsetek to na wezwaniu powinna widnieć ta sama kwota, która znajdzie się potem jako WPS w pozwie.

09/07/2011 | Autor: Stefan Konieczny | Źródło: www.centrum-windykacji.com