Jak wpisać niesumiennego kontrahenta do rejestru dłużników

Wystarczy 200 zł zaległości, by przedsiębiorca mógł zgłosić konsumenta do rejestru. Jeśli jednak zrobi to nierzetelnie lub nie będzie chciał wycofać wpisu mimo spłaty długu, grozi mu nawet 30 tys. zł kary

Czy każdy rejestr dłużników jest legalny

Przedsiębiorca zalega mi z zapłatą za towar już ponad trzy miesiące. Zgłosiła się do mnie pewna firma, która ściga dłużników, prowadząc własny rejestr w sieci. Czy każdy rejestr dłużników jest legalny?

NIE


Nie każda firma, która twierdzi, że prowadzi rejestr dłużników, ma do tego rzeczywiście prawo. W Polsce przedsiębiorcy mogą wpisywać nierzetelnych kontrahentów na czarne listy dłużników, które są prowadzone przez biura informacji gospodarczej (BIG). Mają one wyłączność na przekazywanie informacji gospodarczych. Podobne dane mają prawo udostępniać inne podmioty, ale tylko wyjątkowo, np. w celu sprzedaży wierzytelności. Na rynku działają trzy biura informacji gospodarczych: Krajowy Rejestr Długów BIG SA, Rejestr Dłużników ERIF BIG SA oraz Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor SA. Tylko one mają prawo pośredniczyć w udostępnianiu informacji gospodarczych, a więc mają wyłączność na przyjmowanie, przechowywanie i ujawnianie tego rodzaju danych. Przedsiębiorcy, którzy chcą zajmować się wymianą informacji gospodarczych, muszą spełnić wiele wymogów, które stawią im przepisy. Aby zajmować się tego typu działalnością, trzeba być spółką akcyjną, mieć kapitał zakładowy w wysokości min. 4 mln zł. W skład organów spółki nie mogą wchodzić osoby karane za przestępstwa popełnione z winy umyślnej. Przepisy nakładają też na BIG obowiązek posiadania gwarancji, poręczeń albo ubezpieczenia OC. Zarząd biura uchwala regulamin, który podlega zatwierdzeniu przez Ministra Gospodarki po zasięgnięciu opinii generalnego inspektora ochrony danych osobowych. Bez zatwierdzenia regulaminu biuro nie może rozpocząć działalności gospodarczej.

Za nielegalne prowadzenie rejestrów dłużników grożą kary. Jeśli firma prowadzi taką działalność bez zatwierdzenia regulaminu, podlega grzywnie do 5 mln zł, a jej szefowie karze pozbawienia wolności do lat 3. Podobnie może być ukarany ten, kto bezpodstawnie używa w swoim oznaczeniu lub w reklamie wyrazów „biuro informacji gospodarczej” lub skrótu „BIG”.

Podstawa prawna Art. 4 – 9, 45, 46 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz.U. z 2010 r. nr 81, poz. 530 ze zm.).

Czy rejestry BIG i BIK to to samo

Nie jestem w stanie zapłacić na czas faktury. Ale zamierzam w najbliższym czasie uregulować zadłużenie. Kontrahent grozi mi, że wpisze mnie do Biura Informacji Kredytowej. Czy Biuro Informacji Kredytowej to to samo co Biuro Informacji Gospodarczej?

NIE


Często te dwa rejestry są mylone. To dlatego że w obu z nich mogą się znaleźć informacje o zadłużeniu. Ale na tym podobieństwa między bazami się kończą. Zasady działalności biur informacji gospodarczej reguluje ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Natomiast zasady działalności Biura Informacji Kredytowej reguluje prawo bankowe. Zezwala ono bankom na tworzenie instytucji zajmującej się zbieraniem i udostępnianiem informacji o wierzytelnościach oraz o obrotach i stanach rachunków bankowych. Dane w BIK są gromadzone w celu oceny zdolności kredytowej tych, którzy mogą ubiegać się o kredyt. Informacje w BIK mogą więc zamieszczać wyłącznie banki i instytucje ustawowo upoważnione do udzielania kredytów, np. spółdzielcze kasy oszczędnościowo kredytowe (SKOK-i). Z prawnego punktu widzenia BIK jest administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych. Biuro Informacji Kredytowej zbiera i przekazuje bankom i SKOK-om informacje o historii kredytowej kredytobiorców, o składanych przez nich wnioskach kredytowych, zawartych umowach i ich realizacji. Dlatego w bazach BIK nie ma informacji o zaległościach wobec innych kontrahentów niż banki.

Kontrahent, np. firma lub osoba fizyczna, może przekazać informację o nieuregulowanym zadłużeniu wyłącznie do BIG-u. W przeciwieństwie do BIK, w BIG mogą być tylko informacje o aktualnych zobowiązaniach. BIG-i przekazują przedsiębiorcom i konsumentom informacje o niezapłaconych zobowiązaniach.

Podstawa prawna Art. 4 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz.U. z 2010 r. nr 81, poz. 530 ze zm.) oraz art. 105 ust. 4 prawa bankowego (Dz.U. z 2002 r. nr 72, poz. 665 ze zm.).

Czy z powodu wpisu stracę szansę na kredyt

Nie płaciłem w swojej firmie terminowo wynagrodzeń. Pracownicy, aby wyegzekwować zaległości, podali mnie do sądu. Po uzyskaniu tytułu wykonawczego wpisali mnie też do jednego z BIG-ów. Czy bank może mi z tego powodu odmówić kredytu na rozbudowę firmy?

TAK


Osoba fizyczna może wpisać na czarną listę wszystkich dłużników, jeśli posiada tytuł wykonawczy stwierdzający zaległość (wyrok sądowy lub ugodę zawartą przed sądem, opatrzone klauzulą wykonalności). Nie ma w tym przypadku znaczenia ani wysokość długu, ani okres zaległości. Wystarczy, że wierzyciel na 14 dni przed wpisem do BIG wezwał dłużnika do zapłaty listem poleconym lub osobiście. Na tej podstawie także pracownik może wpisać firmę na czarną listę, gdy wierzytelność jest potwierdzona tytułem wykonawczym.

Wpis na czarnej liście może oznaczać dla dłużnika wiele problemów, np. z otrzymaniem kredytu, zakupem telefonu komórkowego czy przy ubieganiu się o leasing. Wszystko dlatego że listy dłużników są sprawdzane przez instytucje z każdego sektora rynku, w tym także przez banki. Ten, kto figuruje w BIG jako dłużnik, będzie oceniany jako niewiarygodny kontrahent i klient. Przy tym dostęp do listy dłużników mają i przedsiębiorcy, i konsumenci. Przedsiębiorcy mogą też sprawdzać wszystkie podmioty, również konsumentów, z tym że do sprawdzenia osoby fizycznej wymagana jest jej zgoda. Natomiast konsumenci mogą pobrać raport tylko o przedsiębiorcy.

Podstawa prawna Art. 16, 22 – 24 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz.U. z 2010 r. nr 81, poz. 530 ze zm.).

Czy wierzytelności przedawnione można wpisać

Jestem winny innemu przedsiębiorcy pieniądze. Wiem, że mój dług się przedawnił i wierzyciel nie może dochodzić zapłaty przed sądem. Czy mimo to mogę się znaleźć na czarnej liście dłużników ?

TAK


Do BIG-ów można przekazywać informacje dotyczące wierzytelności przedawnionych. Jest to jedyna forma nacisku, jaką dysponują firmy, gdy z powodu upływu czasu dług się przedawnił i nie można go skutecznie egzekwować przed sądem. Przedsiębiorcy mogą przekazywać informacje dotyczące zwłoki w wykonywaniu zobowiązań pieniężnych przez innych przedsiębiorców i konsumentów. Nawet przedawniona wierzytelność wciąż istnieje i dłużnik może ją dobrowolnie spełnić. Jeśli więc firma trafiła do BIG z powodu starego zadłużenia, jedynym sposobem na usunięcie wpisu jest całkowita spłata zadłużenia. Jeśli to nie nastąpi, dług będzie widoczny w BIG nawet przez 10 lat.

Można także trafić do BIG tylko z powodu niespłaconych odsetek, bo odsetki od spłaconych należności głównych są również zobowiązaniem powstałym w związku ze stosunkiem prawnym. Dlatego też mogą być informacją gospodarczą przekazywaną do BIG. Podstawą do dopisania informacji w tym przypadku będzie nota odsetkowa, natomiast terminem powstania zaległości będzie data wymagalności zobowiązania.

Nie ma też przeciwwskazań, aby do BIG przekazywać informacje o dłużnikach, wobec których jest prowadzone postępowanie upadłościowe lub naprawcze, dopóki przedsiębiorca nie został zlikwidowany.

Podstawa prawna Art. 14 – 16 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz.U. z 2010 r. nr 81, poz. 530 ze zm.).

Czy do BIG dane może przekazywać przedsiębiorca

Prowadzę działalność gospodarczą na podstawie wpisu do ewidencji. Zgodnie z umową dostarczyłem towar mojemu kontrahentowi. Minęły już ponad cztery miesiące i nie otrzymałem zapłaty. Czy nie czekając na wydanie nakazu zapłaty przez sąd, mogę wpisać dłużnika do BIG-u?

TAK


Informacje gospodarcze do BIG-ów mogą przekazywać różni wierzyciele, w tym przedsiębiorcy, i to jeszcze zanim będą dysponować tytułem wykonawczym. Wierzycielami uprawnionymi do przekazywania danych o długach mogą być osoby fizyczne wykonujące działalność gospodarczą oraz osoby prawne, a także jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. Tak więc prawo przekazywania danych do BIG mają na przykład osoby prowadzące działalność gospodarczą, spółki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie mieszkaniowe, banki, operatorzy telekomunikacyjni czy dostawcy energii elektrycznej. Warunkiem wpisu jest to, że wierzytelność powstała w związku z wykonywaną przez te podmioty działalnością gospodarczą na podstawie jakiegoś stosunku prawnego (np. na podstawie umowy). Wierzyciel przedsiębiorca może wpisać do BIG-u zarówno swojego kontrahenta, dostawcę lub partnera biznesowego, jak i konsumenta. W każdym z tych przypadków trzeba spełnić odmienne wymagania. Konsumenta można wpisać, gdy jego zadłużenie wynosi minimum 200 zł, a przedsiębiorcę, gdy minimum 500 zł. Przekazać można tylko dane o zobowiązaniach wymagalnych, to znaczy takich, których termin płatności minął, a wierzyciel nie uzyskał zaspokojenia swojego roszczenia.

Informację o długu można jednak przekazać dopiero po 60 dniach od powstania zaległości. Oprócz tego, aby dokonać wpisu, musi też minąć 30 dni od wysłania listem poleconym lub osobistego doręczenia dłużnikowi wezwania do zapłaty. Najlepiej wezwanie do zapłaty wysłać więc już pierwszego dnia wymagalności świadczenia. Natomiast gdy wierzyciel dysponuje tytułem wykonawczym, kwota i okres zaległości nie mają znaczenia, a wezwanie powinno być wysłane listem poleconym lub dostarczone osobiście do dłużnika na 14 dni przed wpisem do BIG. Co istotne, odebranie przez dłużnika wezwania nie jest warunkiem koniecznym do umieszczenia go w rejestrze.

Przedsiębiorca może przekazywać informacje gospodarcze do BIG, jeżeli zawarł z biurem odpowiednią umowę. Umowa musi być sporządzona na piśmie pod rygorem nieważności. Firma może także upoważnić inną firmę, np. kancelarię prawną, firmę windykacyjną lub księgową, do korzystania w jej imieniu z usług biura informacji gospodarczej. W takim przypadku trzeba udzielić tej firmie upoważnienia do wykonywania w naszym imieniu czynności z zakresu przekazywania lub udostępniania informacji gospodarczych.

Podstawa prawna Art. 14 – 16 ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz.U. z 2010 r. nr 81, poz. 530 ze zm.).

08/21/2012 | Autor: Ewa Ivanova | Źródło: Dziennik Gazeta Prawna artykuł z dnia 21.08.2012