Dobrowolne poddanie się egzekucji to oszczędność czasu i pieniędzy

Gdy gra idzie o dużą stawkę i ewentualna niewypłacalność kontrahenta może skutkować istotnym nadwrężeniem kondycji przedsiębiorcy, w momencie zawierania umowy można podjąć próbę zabezpieczenia swoich interesów poprzez przekonanie kontrahenta do złożenia przez niego oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji.

Oświadczenie takie jest traktowane jako zabezpieczenie roszczenia, jednak w istocie służy to nie tyle zabezpieczeniu ewentualnych roszczeń wobec dłużnika (jak w przypadku typowych zabezpieczeń majtkowych) ile ominięciu konieczności występowania z powództwem o zapłatę na drogę postępowania sądowego. Oczywiście nikogo nie można zmusić do złożenia oświadczenia o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, niewątpliwie jednak stanowisko w przedmiocie złożonej propozycji jest jedną z wielu przesłanek pozwalających na wstępną ocenę zamiarów i uczciwości potencjalnego partnera biznesowego.

Instytucja dobrowolnego poddania się egzekucji jest unormowana w przepisach kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z art. 777 § 1 pkt. 4 k.p.c. tytułem egzekucyjnym jest akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej lub uiszczenia rzeczy oznaczonych co do gatunku, ilościowo w akcie oznaczonych, albo też obowiązek wydania rzeczy indywidualnie oznaczonej, lokalu, nieruchomości lub statku wpisanego do rejestru gdy termin zapłaty, uiszczenia lub wydania jest w akcie wskazany. Z kolei do instytucji kary umownej odnosi się art. 777 § 1 pkt. 5 k.p.c., zgodnie z którym tytułem egzekucyjnym jest akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej do wysokości w akcie wprost określonej albo oznaczonej za pomocą klauzuli waloryzacyjnej, gdy akt określa warunki, które upoważniają wierzyciela do prowadzenia przeciwko dłużnikowi egzekucji na podstawie tego aktu o całość lub część roszczenia, jak również termin, do którego wierzyciel może wystąpić o nadanie temu aktowi klauzuli wykonalności.

Złożone przez kontrahenta oświadczenie, aby mogło stanowić postawę egzekucji musi więc mieć formę aktu notarialnego. Nie musi przy tym stanowić elementu składowego umowy - umowa może zostać zawarta w zwykłej formie pisemnej, natomiast oświadczenie może być złożone w odrębnym od umowy akcie notarialnym. Ale nie tylko forma ma znaczenie. Niezwykle istotne jest dokładne określenie rodzaju świadczenia i terminu jego realizacji (w przypadku aktu określonego w art. 777 § 1 pkt. 4 k.p.c.) oraz wysokości kary umownej, sytuacji w której wierzyciel będzie uprawniony do jej dochodzenia i terminu, w którym wierzyciel może wystąpić do sądu o nadanie klauzuli wykonalności (w przypadku aktu określonego w art. 777 § 1 pkt. 5 k.p.c.).

Prawidłowo sporządzone oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji i zaistnienie okoliczności skutkujących po stronie dłużnika obowiązkiem świadczenia nie uprawnia jeszcze wierzyciela do zainicjowania postępowania egzekucyjnego. Aby akt notarialny zawierający oświadczenie dłużnika stał się tytułem wykonawczym musi zostać opatrzony przez sąd klauzulą wykonalności. Wierzyciel musi więc sporządzić stosowny wniosek, dołączyć do niego akt notarialny, wnieść opłatę i skierować go do właściwego sądu (co do zasady zgodnie z art. 781 § 2 k.p.c. będzie to sąd rejonowy właściwości ogólnej dłużnika). W postępowaniu klauzulowym sąd bada jedynie, czy akt notarialny spełnia warunki formalne określone we wskazanych powyżej przepisach kodeksu postępowania cywilnego. Dopiero pozytywny dla wierzyciela wynik postępowania klauzulowego uprawnia go do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie przeciwko dłużnikowi postępowania egzekucyjnego. W sytuacji gdyby sąd dopatrzył się nieścisłości i odmówił nadania klauzuli wykonalności co do całości lub części roszczenia, wierzyciel zmuszony będzie dochodzić swoich roszczeń kierując do sądu pozew o zapłatę, natomiast akt notarialny, nawet jeżeli zawiera braki formalne może stanowić jeden z istotnych dowodów w postępowaniu sądowym.

04/26/2012 | Autor: Przemysław Jamróz | Źródło: portal www.e-prawnik.pl