Długi spółki jawnej mogą obciążać także jej wspólników

Sąd Apelacyjny w Warszawie o odpowiedzialności za zobowiązania-wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 marca 2012 r., sygn. akt I ACa 964/11.

Pogląd, że nie jest możliwe wystąpienie z powództwem o zapłatę przeciwko wspólnikom spółki jawnej bez jednoczesnego lub wcześniejszego wytoczenia powództwa przeciwko samej spółce – nie jest trafny. Zasada subsydiarnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej nie ogranicza wierzyciela w możliwości kierowania powództwa tylko przeciwko wspólnikom, co wprost wynika z analizy art. 31 par. 1 i 2 k.s.h. w powiązaniu z art. 22 par. 2 k.s.h., a stanowi istotne ograniczenie dopiero na etapie nadawania klauzuli wykonalności i prowadzenia egzekucji.

Stan faktyczny Powodowie, poprzednio wspólnicy spółki cywilnej, a obecnie – po przekształceniu – wspólnicy spółki jawnej, nabywali u powódki olej napędowy. Na zabezpieczenie płatności wystawili weksel in blanco, podpisując jednocześnie deklarację wekslową. Wobec braku zapłaty powódka w 2008 roku wypełniła weksel gwarancyjny i na tej podstawie zażądała zapłaty. Następnie wniosła o zasądzenie od pozwanych kwoty 244 664,80 zł jako od zobowiązanych na podstawie weksla. Sąd okręgowy wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym. Od nakazu pozwani wnieśli zarzuty. Sąd okręgowy wyrokiem utrzymał w mocy wydany nakaz zapłaty wskazując, iż pozwani nie wykazali, aby weksel został wypełniony przez powódkę niezgodnie z porozumieniem wekslowym. Od wyroku apelację wnieśli pozwani.

Uzasadnienie Sąd apelacyjny oddalił apelację. Część okoliczności faktycznych nie była sporna. Dotyczy to faktu prowadzenia przez pozwanych spółki cywilnej, którą w 2006 roku przekształcili w spółkę jawną, fakt dokonywania u powódki zakupu paliwa zarówno przez spółkę cywilną, jak i przez spółkę jawną, fakt wystawienia przez pozwanych weksla na zabezpieczenie płatności spółki cywilnej z tego tytułu. Pozwani potwierdzili także w części istnienie zadłużenia prowadzonej przez nich spółki jawnej co do kwoty głównej 210 000 zł. Zarzut uzupełnienia weksla na sumę wyższą od ustalonej w deklaracji wekslowej nie znajduje potwierdzenia w treści samej deklaracji. Pozwani nie wykazali, że prowadzone były jakiekolwiek rozmowy dotyczące wystawienia przez nich nowego weksla po zmianie formy prawnej. Nie wykazali także, że żądali zwrotu weksla przekazanego powódce. Jest zatem wiarygodne, że wolą stron było, aby weksel ten zabezpieczał nadal zobowiązania wspólników, także te, które powstały już po przekształceniu spółki cywilnej w spółkę jawną, szczególnie gdy się zważy na określoną w art. 26 par. 5 kodeksu spółek handlowych zasadę kontynuacji. Sąd apelacji podziela ugruntowany pogląd orzecznictwa, iż po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty, wydanego na podstawie weksla gwarancyjnego, spór z płaszczyzny prawa wekslowego przenosi się na ogólną płaszczyznę stosunku prawa cywilnego. Obie strony mogą zatem powoływać się na podstawy faktyczne i prawne wynikające z łączącego je stosunku prawnego, będącego źródłem dochodzonego roszczenia cywilnoprawnego, nawet jeśli okaże się, że roszczenie wekslowe nie istnieje. Takie przejście miało miejsce także w rozpoznawanej sprawie, gdyż obie strony odnosiły się do sprzedaży paliw przez powódkę na rzecz spółki cywilnej (jej wspólników), a następnie spółki jawnej. Zatem o ostatecznym wyniku sprawy decydował stan stosunków cywilnoprawnych łączących strony procesu. Gdyby zatem nawet hipotetycznie przyjąć, że weksel gwarancyjny nie rozciągał się na zobowiązania wspólników powstałe po przekształceniu spółki cywilnej w spółkę jawną, to nie mogło to przesądzać o bezzasadności powództwa. Udowodnione bowiem zostało roszczenie ze stosunku cywilnoprawnego, z tytułu subsydiarnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej za jej zobowiązanie do zapłaty za zakupione paliwo. Podkreślić przy tym trzeba, że w przypadku wydania nakazu zapłaty z weksla to na pozwanych zostaje przerzucony ciężar udowodnienia, że dochodzone roszczenie nie istnieje. Pozwani w zarzutach wprost przyznali istnienie zadłużenia spółki jawnej na kwotę główną 210 000 zł, powołując także faktury na tę kwotę opiewające. Powódka następnie przedstawiła szczegółowe wyliczenie należności, w tym należności odsetkowych za opóźnienie w zapłacie faktur wystawionych jeszcze na rzecz spółki cywilnej, jak i następnie spółki jawnej. Pozwani nie zanegowali żadnej z pozycji odsetkowych ani nie przedstawili dowodów, które pozwalałyby uznać, że roszczenie odsetkowe jest nienależne w całości bądź w części. Wobec wykazania istnienia stosunku podstawowego uzasadniającego odpowiedzialność cywilną pozwanych, nieskuteczne okazały się także zarzuty naruszenia art. 10 i 17 prawa wekslowego. Wyrok sądu okręgowego nie narusza art. 22 par. 2, art. 31 par. 1 i 2 ani art. 26 par. 5 k.s.h. Pozwani wywodzą z tych przepisów zarzut, że nie jest możliwe wystąpienie z powództwem o zapłatę przeciwko wspólnikom spółki jawnej bez jednoczesnego lub wcześniejszego wytoczenia powództwa przeciwko samej spółce. Pogląd ten nie jest trafny. Zasada subsydiarnej odpowiedzialności wspólników spółki jawnej nie ogranicza wierzyciela w możliwości kierowania powództwa tylko przeciwko wspólnikom, co wprost wynika z analizy art. 31 par. 1 i 2 k.s.h. w powiązaniu z art. 22 par. 2 k.s.h., a stanowi istotne ograniczenie dopiero na etapie nadawania klauzuli wykonalności i prowadzenia egzekucji. Wierzyciel ma prawo pozwać, według swego uznania, spółkę i wspólników bądź tylko spółkę, bądź tylko wszystkich wspólników albo niektórych z nich. Brak pozwania spółki jawnej nie stał zatem na przeszkodzie wydaniu wyroku uwzględniającego powództwo przeciwko wspólnikom. Natomiast prowadzenie egzekucji długu spółki jawnej z majątku jej wspólników będzie możliwe dopiero w przypadku, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna (art. 31 par. 1 k.s.h.).

KOMENTARZ EKSPERTA

Lidia Sularzycka-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie

W świetle zawartych w art. 22 par. 2 i art. 31 par. 1 k.s.h. regulacji współodpowiedzialność za długi spółki jawnej jest zarazem solidarna i subsydiarna Subsydiarność wyznacza kolejność zaspokojenia roszczeń, zaś solidarność ma miejsce wówczas, gdy nie zachodzi różna kolejność zaspokojenia. To spółka jawna w pierwszej kolejności odpowiada za długi. Skutkiem tego wspólnicy odpowiadają za nie dopiero wtedy, gdy wystąpi bezskuteczność egzekucji z majątku spółki (art. 31 par. 1 k.s.h.). Trzeba więc przyjąć, iż subsydiarność ma pierwszeństwo przed solidarnością. Działanie zasady subsydiarności wyznacza chwilę, od której odpowiedzialność jest solidarna.

11/13/2012 | Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 marca 2012 r., sygn. akt I ACa 964/11.