Bez reklamacji nie można wytoczyć powództwa

Postępowanie sądowe jest podstawową formą dochodzenia roszczeń w prawie cywilnym, jednak dopuszczalność rozpoznania sprawy przez sąd niekiedy jest uzależniona od podjęcia działań poprzedzających pozew. Jedną z takich sytuacji jest uzależnienie dopuszczalności drogi sądowej od wyczerpania trybu postępowania reklamacyjnego lub administracyjnego.

Co się tyczy postępowania reklamacyjnego, oczywiście nie w każdym przypadku jego niewyczerpanie będzie czasowo zamykało przed powodem sądową drogę rozstrzygnięcia sporu. W zdecydowanej większości przypadków postępowanie reklamacyjne nie ma charakteru obligatoryjnego, w związku z czym nie ma przeszkód do rozpoznania sprawy pomimo jego niewyczerpania lub nawet w czasie jego trwania.

Z czasową niedopuszczalnością sądowej drogi rozstrzygnięcia sporu będziemy mieli do czynienia tylko wtedy, gdy przepisy prawa bezwzględnie obligują stronę roszczeniową do uprzedniego skorzystania z tego trybu postępowania. Postępowanie reklamacyjne będzie wówczas miało charakter prejurysdykcyjny (poprzedzający postępowanie sądowe), zaś jego pominięcie będzie uniemożliwiało rozpoznanie sprawy przez sąd.

W polskim prawie obligatoryjność trybu reklamacyjnego przewiduje min. ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. 2004 nr 171 poz. 1800 z późn. zm), ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz.U. 1984 nr 53 poz. 272 z późn. zm.) oraz ustawa z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo pocztowe (Dz.U. 2003 nr 130 poz. 1188 z późn. zm.). O obligatoryjnym charakterze trybu reklamacyjnego przesądza treść odpowiednich zapisów powołanych ustaw.

I tak, zgodnie z art. 107 ustawy Prawo telekomunikacyjne, prawo dochodzenia w postępowaniu sądowym lub w postępowaniach, o których mowa w art. 109 (postępowanie mediacyjne prowadzone przez Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej) i art. 110 (postępowanie przed polubownym sądem konsumenckim przy Prezesie UKE), roszczeń określonych w ustawie, wynikających ze stosunków z przedsiębiorcami wyznaczonymi (do świadczenia usługi powszechnej), przysługuje użytkownikowi końcowemu po wyczerpaniu drogi postępowania reklamacyjnego. Równocześnie, aby zniwelować negatywne dla abonenta (odbiorcy końcowego) skutki związane z biegiem przedawnienia do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych za przerwę w świadczeniu usług telekomunikacyjnych, niedotrzymanie terminu zawarcia umowy lub rozpoczęcia świadczenia usług, bieg przedawnienia roszczeń zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji usługi telekomunikacyjnej do dnia udzielenia na nią odpowiedzi, nie dłużej jednak niż na okres przewidziany do rozpatrzenia reklamacji (art. 108 ust. 2).

W przypadku ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe, zgodnie z jej art. 75, dochodzenie roszczeń w postępowaniu sądowym na podstawie ustawy lub przepisów wydanych w jej wykonaniu przysługuje uprawnionemu po bezskutecznym wyczerpaniu drogi reklamacji, przewoźnikowi zaś - po bezskutecznym wezwaniu zobowiązanego do zapłaty (ust. 1). Reklamacje lub wezwanie do zapłaty uważa się za bezskuteczne, jeżeli dłużnik nie zapłacił dochodzonych należności w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia reklamacji lub wezwania do zapłaty (ust. 2). Także w tym przypadku bieg przedawnienia zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji lub wezwania do zapłaty do dnia udzielenia odpowiedzi na reklamację lub wezwania do zapłaty i zwrócenia załączonych dokumentów, najwyżej jednak na okres przewidziany do załatwienia reklamacji lub wezwania do zapłaty (ust. 4).

Brzmienie art. 62 ustawy Prawo pocztowe nie odbiega od unormowań wcześniej wymienionych aktów prawnych. Prawo dochodzenia w postępowaniu sądowym roszczeń określonych w ustawie, wynikających ze stosunków z operatorem świadczącym powszechne usługi pocztowe w zakresie świadczenia powszechnych usług pocztowych, przysługuje nadawcy albo adresatowi po wyczerpaniu drogi postępowania reklamacyjnego (ust. 1). Drogę postępowania reklamacyjnego uważa się za wyczerpaną w przypadku odmowy uznania reklamacji przez operatora albo niezapłacenia dochodzonej należności w terminie 90 dni od dnia wniesienia reklamacji (ust. 2). Roszczenia dochodzone na podstawie ustawy przedawniają się z upływem 12 miesięcy od dnia nadania przesyłki lub przekazu pocztowego (ust. 3) natomiast bieg przedawnienia roszczeń zawiesza się na okres od dnia wniesienia reklamacji do dnia wyczerpania drogi postępowania reklamacyjnego (ust. 4).

Unormowania nakładające na strony stosunków cywilnoprawnych zamierzające dochodzić roszczeń od operatorów telekomunikacyjnych, pocztowych lub przewoźników konieczność wyczerpania trybu reklamacyjnego nie powinny być postrzegane jako znaczące utrudnienie lub ograniczenie ich praw. Można przypuszczać, iż ze względu na masowy charakter usług świadczonych przez te podmioty celem ustawodawcy było ograniczenie ilości spraw rozstrzyganych przez sądy powszechne. Podmioty świadczące usługi o charakterze masowym mają bez wątpienia ograniczone możliwości samokontroli jakości świadczonych usług w indywidualnych przypadkach. Dopiero wniesienie reklamacji sygnalizuje im konieczność zweryfikowania zasadności podniesionych zarzutów i tym samym wyeliminowanie zaistniałych uchybień.

12/04/2012 | Autor: Przemysław Jamróz | Źródło: portal www.windykacja.pl